Suplementy diety

l-karnitynaCzy warto sięgać po wspomagacze?
Główne zadanie wspomagaczy odchudzania to zmniejszenie apetytu i przyspieszenie przemiany materii. Możesz ich używać, pod warunkiem że nie są jedynym krokiem w kierunku odchudzania. Objadanie się ponad miarę i picie herbatek przyspieszających trawienie rozreguluje wprawdzie żołądek, ale nie będziesz od tego ani odrobinę szczuplejsza. Jednak przy zrównoważonej diecie i ćwiczeniach fizycznych tego typu środki mogą ułatwić ci zadanie. W aptekach możesz kupić kilka rodzajów środków wspomagających odchudzanie:
■    Preparaty umniejszające łaknienie. Zawierają specjalnie preparowane wypełniacze pochodzenia naturalnego (błonnik, wyciąg z ananasa). Pęcznieją w żołądku, wydaje ci się więc, że jesteś najedzona.
■    Pożeracze tłuszczu (od angielskiego fat burner). Zawierają składniki przyspieszające spalanie tłuszczu, są to np. L-karnityna, inozytol, lecytyna, L-Lizyna.
■    Zapobiegające cellulitowi. Zawierają składniki poprawiające drenaż tkanek i przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej.
■    Preparaty łączące kilka funkcji -zmniejszające apetyt (szczególnie na słodycze), usprawniające pracę przewodu pokarmowego (pobudzają pracę jelit, regulują wydzielanie soku żołądkowego, wpływają na trawienie i przyswajanie pokarmu) i przyspieszające spalanie tłuszczu.
■    Herbatki ziołowe – przyspieszają przemianę materii, a także regulują trawienie.

Otyłość

dietaTo, czy nadmierne kilogramy są mniej, czy bardziej niebezpieczne zależy od tego, w jakich miejscach ciała odkłada się tłuszczyk. Wyróżniamy dwa typy otyłości. Typ gruszki – charakterystyczny dla kobiet, kiedy tłuszcz rozmieszczony jest głównie na udach i pośladkach, nie jest specjalnie groźny. Typ jabłka – charakterystyczny dla mężczyzn, kiedy tłuszcz lokuje się głównie na brzuchu, niesie ryzyko miażdżycy i nadciśnienia tętniczego. Oczywiście otyłość brzuszna może występować u kobiet, a udowo-pośladkowa u mężczyzn, choć zdarza się to rzadziej.

Czym grozi otyłość?
■    Podwyższeniem cholesterolu frakcji LDL (ten zły cholesterol), co sprzyja powstawaniu miażdżycy.
■    Obniżeniem cholesterolu frakcji HDL (ten dobry cholesterol), co również sprzyja miażdżycy.
■    Wysokim stężeniem trójglicerydów i wzmożoną krzepliwością krwi, co także sprzyja miażdżycy,
■    Podwyższonym poziomem cukru we krwi, co grozi cukrzycą.

Dieta cud nie istnieje

dieta-10tluszczCzy próbowałaś cudownych diet, gwarantujących, że schudniesz 3-4 kilogramy w ciągu tygodnia? Nawet jeśli wytrwałaś do końca, stracone kilogramy wróciły szybko i… z nawiązką. To tzw. efekt jo-jo. W czasie stosowania diety niskokalorycznej organizm obniża przemianę materii (nic dziwnego, bo dostaje sygnał „głodzą mnie”, więc reaguje racjonalnie „muszę oszczędzać”), a po powrocie do stanu sprzed odchudzania dawna przemiana materii już nie wraca. Jesz więc więcej, a spalasz mniej!
Dlatego jedynym racjonalnym sposobem, by schudnąć, jest zmiana sposobu odżywiania na zdrowy i zwiększenie aktywności fizycznej. Jedząc nieco mniej i mądrzej, ruszając się więcej, osiągasz to, o co chodzi – dostarczasz organizmowi mniej kalorii, a więcej spalasz.
Kobietom między 18. a 35. rokiem życia wystarcza dziennie przeciętnie 2000 kcal, a te, które mają od 35 do 55 lat powinny dziennie zjadać posiłki, których wartość kaloryczna nie przekracza 1700 kcal. Mężczyznom w zależności ód wieku i wykonywanej pracy zaleca się dziennie odpowiednio więcej kalorii – najczęściej od 2600 do 3400. Wystarczy więc zjadać nieco mniej (1300-1400 kcal), aby chudnąć powoli, 3-5 kg miesięcznie. Aby spalał się tłuszczyk, a nie zmniejszała masa mięśni, trzeba przy tym choćby odrobinę ćwiczyć.